wtorek, 5 listopada 2013

Dziś w nocy odwiedził mnie Anioł 
Był piękny, białe skrzydła miał 
lecz smutne miał swoje oczy 
bo miłości troszeczkę chciał. 
Ale nie miał nikogo bliskiego 
kogo by mógł pokochać 
dlatego odwiedził mnie w nocy 
by więcej samemu nie szlochać. 
Był piękny, idealny i smutny 
z oczu spływały mu łzy 
chciał tylko dobra na świecie 
lecz cały ten świat jest zbyt zły. 
A mały ten piękny Aniołek 
za mało miał sił by tak żyć, 
więc oddał mi swe skrzydła 
by na zawsze w nicości być... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz